wtorek, 29 stycznia 2013

~Rodz 7.


       ~ Rano gdy się obudziłam zorientowałam się, że spałam w łóżku ale nie swoim. 
           No tak, należało ono do Malika, który najwidoczniej zdrzemnął się na kanapie 
           obok, gdyż widziałam leżący na niej koc i małą poduszkę. 
           Nie zabrałam ze sobą dodatkowych ubrań więc założyłam wczorajszą sukienkę.
           Z kosmetykami nie miałam problemu. Zawsze miałam przy sobie tusz do rzęs,
           podkład i najpotrzebniejsze rzeczy, bez których kobieta nie mogłaby żyć. 
           Zrobiłam więc makijaż, podkreślając mocno oczy....co do włosów to dziś ich nie 
           związywałam - zostawiłam rozpuszczone. 
           *Pięć minut później* 
           Zeszłam na dół do salonu, gdzie siedzieli już wszyscy łącznie z Zayn'em 
           przypatrującym mi się od chwili gdy schodziłam po schodach. Nie wiedziałam jeszcze 
           co dalej między nami będzie. Chciałabym by było to jednak coś więcej niż przyjaźń, ten
           uroczy Bad Boy spodobał mi się jak cholera !
           Każdego męczył dziś kac.. zdążyłam zauważyć że na stoliku stoi chyba z pięć  
           butelek wody. Zaśmiałam się tylko pod nosem i postanowiłam,że się przywitam.
         -No siema pijaki.-usiadłam na kanapę obok Mulata.
         -HAHAHA. Odezwała się ta, która piła tylko wodę.-wystawił mi język Lou.
         -A żebyś wiedział Marchewa! Hm. Wiele się wczoraj działo..pomiędzy wami.-
          -powiedziałam i wskazałam palcem na niego i loczka.
         -Co? O czym ty w ogóle mówisz? -zapytał zdezorientowany Hazza.
         -O tym jak się wczoraj...no niech pomyślę OBMACYWALIŚCIE? -wybuchnęłam 
            śmiechem...zaraz po mnie dołączył się również ciemnowłosy,Jess i pozostali.
         -YYY...No wiesz, my tak lubimy TE ZABAWY. -zaczął Tomlinson i przysunął się 
            do lokersa,po chwili go obejmując. Znów wszyscy zaczęli chichotać. 
            Chwilę później, gdy chłopaki kłócili się znów o pilota i o to co będą oglądać 
            szepnęłam Zayn'owi do ucha:
         -Co oni mają się tak "ku sobie"? -podkreślając ostatnie dwa słowa. Ten tylko wzruszył 
            ramionami po czym zaczął:
         -Od tej imprezy nie odstępują się na krok. Musiało też chyba do czegoś dojść,bo rano
          jak przez przypadek "wparowałem" do pokoju Horanka to leżeli razem w łóżku.-
           byłam zaskoczona,tak szybko? Gdyby Jessica wczoraj tyle nie piła..Zrobiłam 
           zrezygnowaną minę. No ale cóż-jej sprawa, nie będę się wtrącać. 
         -Zostaw to kretynie! -zaczął drzeć się Irlandczyk, chodziło jak zwykle o program w tv.
           Padło na 4FunTv, również chciałam żeby nie przełączali, gdyż leciał w tym momencie
           ich najnowszy singiel -Kiss You. 
         -OO chłopcy! -krzyknęłam. Tą piosenkę lubiłam chyba najbardziej ze wszystkich,
           które nagrali do tej pory. Wszyscy zaczęli się bujać "w lewo i prawo" oraz nucić
           swoje kwestie. Zaczął Mulat , następnie Hazza, Liam itd.
           Kiedy Malik śpiewał ,aż do końca patrzył się w moje oczy, z każdą chwilą rozkochiwał
           mnie w sobie jeszcze bardziej. 
           Przyszła i kolej na Blondaska, który również wpatrzony był w Jess, ta jednak 
           skrępowana się lekko zarumieniła... Złapał ją za rękę po czym gdy skończył namiętnie
           ją pocałował, na co wszyscy zaczęli krzyczeć : UUUU! Ci jednak się tym nie 
           przejmowali i kończyli dalej to co "zaczęli" przed chwilą.
           *Oczami Jess*
           Kompletnie nie pamiętałam co się stało wczoraj i dlaczego, gdy się obudziłam byłam
           w łóżku Horana. Zapytałam się go o to,lecz on również nie wiele mógł na ten 
           temat powiedzieć.Miałam nadzieję, że chociaż "tego" nie robiliśmy...
           Nie wiem co powiedzieć na nasz temat, ale ten słodki "chłopiec" z One Direction chyba
           się zauroczył. Nie mogłam poradzić nic na to, że ja też.....To szalone, bo przecież
           kilka dni temu byłam jego fanką a teraz? 
           Przy piosence, gdy podczas śpiewania złapał mnie za rękę i śpiewał patrząc mi się
           prosto w oczy byłam prze szczęśliwa! Tego łakomczucha z pięknym uśmiechem 
           nie da się po prostu nie kochać!
           *Oczami Em*
           Kilka minut później wstał najrozważniejszy z zespołu.
          -Dziewczyny posłuchajcie.-zaczął Liam.
          -Pojutrze wyjeżdżamy na koncert..wrócimy za cztery dni, gdyż wypadły jeszcze
            wywiady itd. Bardzo chcemy was zabrać, ale nasz manager nie chce nawet o
            tym słyszeć.Ostatnio chodzi jakiś wkurzony i nic nie można do niego powiedzieć.- 
           -zrobił obrażoną minę.
          -Spoko.-szybko odpowiedziałam. 
          -Na prawdę się nie gniewacie? -dodał po chwili.
          -Nawet nie myślałyśmy o tym, by z wami jechać na koncert!To by było ekstra,
            ale może następnym razem..kiedy będziemy się dłużej znać etc.-tym razem zabrała
            głos Jessica, na co ja tylko pokiwałam głową.
          -W porządku.-uśmiechnęli się wszyscy.
            *Dwie godziny później*
            Przez ten czas oglądaliśmy "Trzy metry,nad niebiem" Co prawda chłopcy niechętnie
            chcieli to zobaczyć, ale za naszą namową się wreszcie zgodzili. Tak narzekali, a
            w trakcie filmu popłakał się nawet Lou, również miałam łzy w oczach.
            Po seansie Malik zapytał:
          -Możemy pogadać?
          -Jasne- powiedziałam i przenieśliśmy się do innego pomieszczenia. 
          -Słuchaj, wiem, że znamy się dopiero kilka dni ale na prawdę cię POLUBIŁEM- 
            zaczął, podkreślając końcowe słowo.
          -W dodatku ten wczorajszy pocałunek i to co ci powiedziałem. -nie musiał ciągnąć 
            dalej, jego wyraz twarzy, spojrzenie-mówiło samo za siebie..
            Zamknęłam jego usta czułym pocałunkiem, po którym mocno mnie do siebie 
            przyciągnął i przytulił. Niektórym może wydawać się dziwny fakt, że po tak krótkiej
            znajomości jesteśmy już parą. My jednak poszliśmy głosem serca, i postanowiliśmy
            spróbować. Kilka miesięcy temu, nie spodziewałabym się takiego obrotu akcji.
          -Wracamy? -zapytał po chwili po czym gdy odparłam że "tak" weszliśmy do środka
            trzymając się za ręce.
          -Ej co jest? Czyżby ...... - nie skończył lokers. 
          -Tak, coś ci nie pasuje? -zrobił gniewną minę Zayn.
          -Nie,nie..spoko,nic do tego nie mam..tylko co z Perri?
          -Rozstaliśmy się. To nie była osoba, z którą mógłbym dalej być. 
          -OKEJ,OKEJ WYLUZUJ. -powiedział uśmiechnięty Styles.
          -A tak w ogóle to gdzie nasze gołąbeczki? -zapytałam po pewnym czasie widząc, że 
            Niall wraz z blondyną gdzieś zniknęli. 
          -Nie mam pojęcia..może są na górze-powiedział Lou wystawiając swój długi jęzor.
            Przewróciłam tylko oczami i postanowiłam ich poszukać. Weszłam schodami piętro
            wyżej kierując się w stronę pokoju Irlandczyka. To co tam zobaczyłam.........................
    _______________________________________________________________
          Hehs, wiem, że rozdział głupi ale JEST ! No i miałam dodać go dopiero
          w urodziny Hazzy, ale macie wcześniej XD 
          Dziękuję Wam, za tyle odwiedzin i miłych komentarzy : 3
          no właśnie:
          CZYTASZ=KOMENTUJESZ. : ))
       To co "gramy" dalej? 8 komentarzy= 8 rozdział.
          *****
       + przypominam o akcji 1D. pisać na mojego 
       e-maila : xoxo08@wp.pl 
       szczegóły podam w wiadomości.         

10 komentarzy:

  1. Super :D Fajnie, że Em i Zayn są razem <3
    Jak mogłaś skończyć w TAKIM MOMENCIE?!
    Czekam na następne! zapraszam do mnie ---> http://uliczni-muzycy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozdział świetny! :)
    Ale czy ja mam cię zabić????
    Jak mogłaś skończyć w takim momencie? Co ona tam zobaczyła?! :P
    Ale słodko, że Em i Zayn są razem*,*
    Haha, no zmusić chłopaków do oglądania Trzy Metry Nad Niebem- sukces!♥ Kocham ten film:D
    Czekam na NN<3
    Całuję! ;x

    OdpowiedzUsuń
  3. AAAAAAAA!!! Kolejny świetny rozdział xdd
    Ale dlaczego w takim momencie ? Co to polsat?? xd
    Jaa nie mogee zajebiścieee że Em i Malik są razem ^^
    Mogłabyś pisać bardziej imionami bo niee mogę się połapać xdd
    Czekaaam na następny rozdział ;d
    A jeśli dodam jestsze 6 komentów to będzie 8?? :D
    pozdr ;**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po pierwsze to dziękuję : *
      + jaki "polsat" ? xd
      hehs. : ))
      nie ,tak się nie liczy ! XD ;33

      Usuń
  4. Super ; > fajnie się czyta xD i ciekawe

    mój blog ; http://tfm-angeliqqa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy blog

    Mój blog another---story.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne !! Czytam i czytam , tak dalej !! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Co zobaczyła? ;p
    Fajnie piszesz ;)

    szkicmoimioczami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Skomentujesz? Mała rzecz a cieszy *o*
Hejty , wyzwiska etc. nie będą tolerowane, takie
komentarze od razu usuwam : 3